<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowieści magiczne &#8211; Zodiak w pannie</title>
	<atom:link href="https://zodiakwpannie.blog/kategoria/opowiesci-magiczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zodiakwpannie.blog</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Jan 2026 22:12:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://zodiakwpannie.blog/wp-content/uploads/2024/08/cropped-Free-Simple-Modern-Circle-Design-Studio-Logo-–-kopia-–-kopia-32x32.png</url>
	<title>Opowieści magiczne &#8211; Zodiak w pannie</title>
	<link>https://zodiakwpannie.blog</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czego Oczy Nie Widzą</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/czego-oczy-nie-widza/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/czego-oczy-nie-widza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2026 22:12:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=2024</guid>

					<description><![CDATA[Wieczory i noce sprzyjają powrotom do przeszłości. W ciemności ożywa pokój w którym spałam jako dziecko, otwierają się tamte drzwi i okna, ściany bezszelestnie zajmują właściwe pozycje. Kiedy otwieram oczy leżąc w łóżku doskonale wiem, że na lewo, tam gdzie za dnia wisi reprodukcja Nocnych Marków Hoppera jest duże okno z widokiem na boczną ulicę, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wieczory i noce sprzyjają powrotom do przeszłości. W ciemności ożywa pokój w którym spałam jako dziecko, otwierają się tamte drzwi i okna, ściany bezszelestnie zajmują właściwe pozycje. Kiedy otwieram oczy leżąc w łóżku doskonale wiem, że na lewo, tam gdzie za dnia wisi reprodukcja Nocnych Marków Hoppera jest duże okno z widokiem na boczną ulicę, oświetloną słabym światłem latarni.</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/czego-oczy-nie-widza/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/czego-oczy-nie-widza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Głosy</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/glosy/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/glosy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jul 2025 16:51:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1997</guid>

					<description><![CDATA[Kiedy siadam i zamykam na chwilę oczy, przychodzą do mnie Głosy. Mówią o przeszłości, mówią o przyszłości. Różne rzeczy: dobre i złe, bez rozróżniania. Jak świadkowie, krzesła na placu Bohaterów Getta. Jak każda pamiątkowa tablica &#8211; informują; co zrobisz z tą wiedzą to Twoje. Budzą mnie rano, kiedy światło zaczyna sączyć się w szczelinach rolet. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy siadam i zamykam na chwilę oczy, przychodzą do mnie Głosy. Mówią o przeszłości, mówią o przyszłości. Różne rzeczy: dobre i złe, bez rozróżniania. Jak świadkowie, krzesła na placu Bohaterów Getta. Jak każda pamiątkowa tablica – informują; co zrobisz z tą wiedzą to Twoje. Budzą mnie rano, kiedy światło zaczyna sączyć się w szczelinach rolet. Zawsze pozostają jakieś szczeliny: w pamięci…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/glosy/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/glosy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Taksówką przez Kraków</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/1962-2/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/1962-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2025 20:44:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1962</guid>

					<description><![CDATA[Wsiadłam do taksówki przy ulicy Fałata. &#8211; Poproszę na Żabiniec &#8211; powiedziałam i zapatrzyłam się na wyjątkowo piękny, słoneczny dzień. Błękit nieba, zieleń Błoń zatrzymały mnie w chwili upojnego zachwytu Krakowem. &#8211; Czy posiada Pani nieograniczony czas? &#8211; Zapytał mnie uprzejmie kierowca taksówki. Nie patrzył w moją stronę. Na głowie miał czapkę, duże czarne okulary [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wsiadłam do taksówki przy ulicy Fałata. – Poproszę na Żabiniec – powiedziałam i zapatrzyłam się na wyjątkowo piękny, słoneczny dzień. Błękit nieba, zieleń Błoń zatrzymały mnie w chwili upojnego zachwytu Krakowem. – Czy posiada Pani nieograniczony czas? – Zapytał mnie uprzejmie kierowca taksówki. Nie patrzył w moją stronę. Na głowie miał czapkę, duże czarne okulary skrywały oczy a dookoła…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/1962-2/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/1962-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niedoczekanie</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/niedoczekanie/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/niedoczekanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2025 20:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1938</guid>

					<description><![CDATA[Był piękny, słoneczny dzień w parku Jordana. To jeden z takich dni, o których mówi się: dla niech warto zatrzymać czas. Słońce było niezbyt mocne, ale ciepłe, wyzłacające liście drzew, gdzie niegdzie podbarwionych nadchodzącą jesienią. Dzieci w przedwojennych mundurkach szkolnych bawiły się w berka, od czasu do czasu podbiegając do czujnego sprzedawcy, który wprawnym ruchem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Był piękny, słoneczny dzień w parku Jordana. To jeden z takich dni, o których mówi się: dla niech warto zatrzymać czas. Słońce było niezbyt mocne, ale ciepłe, wyzłacające liście drzew, gdzie niegdzie podbarwionych nadchodzącą jesienią. Dzieci w przedwojennych mundurkach szkolnych bawiły się w berka, od czasu do czasu podbiegając do czujnego sprzedawcy, który wprawnym ruchem nakładał im lody na…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/niedoczekanie/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/niedoczekanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Smartwatch a Osobowość</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/smartwatch-a-osobowosc/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/smartwatch-a-osobowosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2025 16:21:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1923</guid>

					<description><![CDATA[Ostatnio doszłam do wniosku, że smartwache przejmują osobowość swoich Właścicieli. Myśl nie była dla mnie nowa, bo mam przekonanie, że otoczenie jest w dużej mierze projekcją naszej wewnętrznej rzeczywistości. Siedziałam jednak cicho do czasu kiedy Jerzy kupił sobie nowy sportowy zegarek. Nieadekwatność mojego oglądu pozostawała przez jakiś czas dyskusyjna. Nie jestem w stanie przecież udowodnić, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio doszłam do wniosku, że smartwache przejmują osobowość swoich Właścicieli. Myśl nie była dla mnie nowa, bo mam przekonanie, że otoczenie jest w dużej mierze projekcją naszej wewnętrznej rzeczywistości. Siedziałam jednak cicho do czasu kiedy Jerzy kupił sobie nowy sportowy zegarek. Nieadekwatność mojego oglądu pozostawała przez jakiś czas dyskusyjna. Nie jestem w stanie przecież…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/smartwatch-a-osobowosc/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/smartwatch-a-osobowosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wędrówki Dusz</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/wdrowki-dusz/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/wdrowki-dusz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Nov 2024 20:50:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1899</guid>

					<description><![CDATA[Kiedy stoję w słońcu na ukwieconym balkonie, myśl o wędrówkach dusz: na Ziemię i z powrotem do Źródła, wydaje mi się kolejnym wirującym pyłkiem w smudze światła. Słońce rozgrzewa moje lekko skostniałe ciało po chłodnym poranku, który spędziłam w dobrze izolowanym wnętrzu salonu, a częściowo w kuchni pracowicie pochylona nad moim dziennikiem. I tam właśnie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy stoję w słońcu na ukwieconym balkonie, myśl o wędrówkach dusz: na Ziemię i z powrotem do Źródła, wydaje mi się kolejnym wirującym pyłkiem w smudze światła. Słońce rozgrzewa moje lekko skostniałe ciało po chłodnym poranku, który spędziłam w dobrze izolowanym wnętrzu salonu, a częściowo w kuchni pracowicie pochylona nad moim dziennikiem. I tam właśnie dopadła mnie pierwsza refleksja o cienkiej…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/wdrowki-dusz/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/wdrowki-dusz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O człowieku, który nie przeżył swojego życia</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/o-czlowieku-ktory-nie-przezyl-swojego-zycia/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/o-czlowieku-ktory-nie-przezyl-swojego-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Nov 2024 11:48:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1883</guid>

					<description><![CDATA[Żył kiedyś pewien człowiek, który bardzo kochał swoich Rodziców a już najbardziej na świecie kochał swoją matkę. Z tego powodu zdecydował się nie opuszczać domu rodzinnego, co wydawało się być dobrym wyborem, bo wioska w której mieszkał była niewielka i o przyzwoite mieszkanie było trudno. Być może gdyby kogoś poznał i pokochał, myślałby o tej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Żył kiedyś pewien człowiek, który bardzo kochał swoich Rodziców a już najbardziej na świecie kochał swoją matkę. Z tego powodu zdecydował się nie opuszczać domu rodzinnego, co wydawało się być dobrym wyborem, bo wioska w której mieszkał była niewielka i o przyzwoite mieszkanie było trudno. Być może gdyby kogoś poznał i pokochał, myślałby o tej sytuacji inaczej. Jednak, czas który spędzał z…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/o-czlowieku-ktory-nie-przezyl-swojego-zycia/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/o-czlowieku-ktory-nie-przezyl-swojego-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sklepiki cynamonowe i Podgórze</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/sklepiki-cynamonowe-i-podgorze/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/sklepiki-cynamonowe-i-podgorze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 21:26:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1823</guid>

					<description><![CDATA[O sklepikach cynamonowych, które przenoszą w krainę fantazji pisał Bruno Schulz..Ja zamiast sklepiku miałam czarodziejski magiel i równie magicznego szewca. Dzieciństwo spędzałam z dziadkami, na pograniczu krakowskiego Podgórza i Kazimierza, w czasach kiedy zamiast Kalwaryjskiej w Podgórzu była ulica przodownika socjalistycznego, Wincentego Pstrowskiego, a Kazimierz zapewniał iluminację i wgląd wyłącznie po odwiedzeniu jednej z licznych, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>O sklepikach cynamonowych, które przenoszą w krainę fantazji pisał Bruno Schulz..Ja zamiast sklepiku miałam czarodziejski magiel i równie magicznego szewca. Dzieciństwo spędzałam z dziadkami, na pograniczu krakowskiego Podgórza i Kazimierza, w czasach kiedy zamiast Kalwaryjskiej w Podgórzu była ulica przodownika socjalistycznego, Wincentego Pstrowskiego, a Kazimierz zapewniał iluminację i wgląd…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/sklepiki-cynamonowe-i-podgorze/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/sklepiki-cynamonowe-i-podgorze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O myślącej Magdalenie, świętym Antonim i krzywych chodnikach</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/o-myslacej-magdalenie-swietym-antonim-i-krzywych-chodnikach/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/o-myslacej-magdalenie-swietym-antonim-i-krzywych-chodnikach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 21:18:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści z życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1813</guid>

					<description><![CDATA[Była słoneczna niedziela. Wyjątkowo piękny dzień jak na październik, pomyślała Magdalena, spacerując po krzywych uliczkach Starego Miasta. To ciekawe, myślała nadal a każda myśl pojawiała się szybko aby zakryć poprzednią. Oto doskonały sposób aby myśleć dużo ale niekonkretnie. Lub myśleć intensywnie ale bez specjalnego wydźwięku. Można myśleć o ważnych sprawach a później kolejną myślą natychmiast [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Była słoneczna niedziela. Wyjątkowo piękny dzień jak na październik, pomyślała Magdalena, spacerując po krzywych uliczkach Starego Miasta. To ciekawe, myślała nadal a każda myśl pojawiała się szybko aby zakryć poprzednią. Oto doskonały sposób aby myśleć dużo ale niekonkretnie. Lub myśleć intensywnie ale bez specjalnego wydźwięku. Można myśleć o ważnych sprawach a później kolejną myślą natychmiast…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/o-myslacej-magdalenie-swietym-antonim-i-krzywych-chodnikach/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/o-myslacej-magdalenie-swietym-antonim-i-krzywych-chodnikach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Evelyn de Morgan, Love Potion (Napój Miłosny)</title>
		<link>https://zodiakwpannie.blog/evelyn-de-morgan-love-potion-napoj-milosny/</link>
					<comments>https://zodiakwpannie.blog/evelyn-de-morgan-love-potion-napoj-milosny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Skomro]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 21:15:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści magiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści terapeutyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zodiakwpannie.blog/?p=1810</guid>

					<description><![CDATA[Kiedy pierwszy raz zobaczyłam obraz Evelyn de Morgan urzekła mnie uroda i skupienie kobiety, która przygotowuje napój miłosny. W oddali za pięknym zamkowym oknem tuli się do siebie para kochanków. Może ten napój jest właśnie dla nich? A może to retrospekcja, ułożona jak na średniowiecznym obrazie: jedna scena obok drugiej? Może napój był dla nich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy pierwszy raz zobaczyłam obraz Evelyn de Morgan urzekła mnie uroda i skupienie kobiety, która przygotowuje napój miłosny. W oddali za pięknym zamkowym oknem tuli się do siebie para kochanków. Może ten napój jest właśnie dla nich? A może to retrospekcja, ułożona jak na średniowiecznym obrazie: jedna scena obok drugiej? Może napój był dla nich przygotowany wcześniej, a może sama Alchemiczka…</p>
<p><a href="https://zodiakwpannie.blog/evelyn-de-morgan-love-potion-napoj-milosny/" rel="nofollow">Źródło</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zodiakwpannie.blog/evelyn-de-morgan-love-potion-napoj-milosny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
