Magdalena Skomro

Zgiełk wielkiego miasta

Opowieści terapeutyczne Opowieści z życia

Irytuje mnie zgiełk wielkiego miasta: szum klimatyzacji, silniki samochodowe, płacz dzieci, trzaskanie drzwi, kroki na klatce które idą lub biegną. Pozorna cisza niedzielnego poranka wypełniona jest szumem, który jest i jednocześnie go nie ma. Jestem poza granicą własnej autonomii lub przynajmniej ta granica jest mocno zawężona, bardzo iluzoryczna w określeniu kim jestem i czym jestem.

Zgiełk wielkiego miasta Czytaj więcej »

Inpirowana Tyrmandem i Witkacym

Bez kategorii Powieść w odcinkach

Adela głośno ziewnęła, opierając głowę o inkrustowany blat stolika. Zgromadzona widownia wstrzymała oddech. Z ust Adeli zaczęła wydobywać się ektoplazma, która w niedługim czasie przybrała postać Sułtanki Hurrem. – Właściwie mam na imię Aleksandra – oświadczyła Wzrok Adeli spoczął na okazałym brylancie w naszyjniku baronowej Finkelstein. Baronowa zaczęła oddychać nieznacznie szybciej, pierś gwałtownie zafalowała a

Inpirowana Tyrmandem i Witkacym Czytaj więcej »

A DONDE VAMOS? DOKĄD ZMIERZAMY?

Bez kategorii

Sobota przywitała mnie duszącym skwarem. To taki moment kiedy każdy wybór wydaje się niewłaściwy, całkowicie nieużyteczny. Zatrzymanie w powietrzu, zatrzymanie we mnie a może to nie tak: zatrzymanie we mnie rozlało się po sierpniowym Krakowie. Pulsujący, tępy ból gdzieś pośrodku czaszki, za mało na migrenę jednak dosyć niewygodny. Teraz już wszyscy: ja, sierpniowa sobota i

A DONDE VAMOS? DOKĄD ZMIERZAMY? Czytaj więcej »