Ciało Człowieka

Ciało dorosłego człowieka w 60% składa się z wody. Woda rezonuje, a więc im zimniej na zewnątrz tym mniej miejsca wewnątrz. Woda zamarza tworząc niezwykłe struktury i wzory, dziergając w naszych emocjach, wspomnieniach i marzeniach.

Sztywniejemy, zamarznięci od środka, jak Kaj w krainie królowej Śniegu, podziwiamy piękno i brzydotę, bezsilni wobec tego co się wydarza, obojętni i jednocześnie obecni.

Przesilenie zimowe.

Domaga się cicho lecz nieubłaganie naszego zatrzymania. Zmusza do zapatrzenia i milczenia, które wtapia się coraz bardziej w głąb. Tam, gdzie najgłębsze rany i najciemniejsza pamięć. Tam gdzie dzieją się koszmary – sny z dzieciństwa bez szczęśliwego zakończenia. Sny o przyszłości bez cienia światła.

Tam gdzie jesteśmy prawdziwi i nadzy i jednocześnie ogołoceni z całej reszty, która w innych momentach, sytuacjach po prostu jest.

Oddech idzie trochę na zewnątrz ale głównie do wewnątrz. Tak jakby chciał ogrzać zamarzniętą wodę, pomóc jej aby płynęła. Nieważne gdzie, ważny jest ruch.

Pozwól.

Niech wszystko dzieje się we własnym tempie. Z poszanowaniem przyrody i jej cykli, grudnia i jego tradycji.

Zrób to powoli.

Nie omijaj żadnej emocji, uczucia, sprawy która domaga się Twojej uwagi, człowieka który czeka na Twój gest.

Starannie.

Ucz się siebie kiedy nic innego i tak nie pozostaje.

Sens. Sens bierze się z akceptacji.

Tekst: Magda Skomro

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *