Lubię się zajmować pytaniami/rozważaniami dotyczącymi systemów rodzinnych. Często badam drzewa rodowe, aby odkryć, zobaczyć powtarzalne schematy, podobne układy, zdekodować przesłania i dotrzeć do ich źródła. Lub przeczucia tego źródła, bo samo gdybanie, stawianie pytań, dociekanie z poziomu świadka porusza energią rodu i często przynosi ulgę lub uzdrowienie.
Tkwienie w swoim rodowym miejscu bez refleksji, kim tutaj jestem i co mam właściwie do zrobienia wrzuca nas w poczucie bezradności lub przymusu, organizując życie wedle scenariusza, który napisał ktoś inny.
Popatrzenie z boku, dokumentowanie, uznawanie racji i wytyczanie własnego kierunku daje szansę nam, tym którzy przyjdą po nas, oraz tym którzy byli tutaj wcześniej i wznosi ród na kolejny poziom.
Uznanie takiego rodzaju pracy, to uznanie zarówno własnego prawa do wyboru jak i uznanie siebie jako części większej całości, która wciąż żyje i rozwija się, jest żywym czującym organizmem.
Kiedy przyglądasz się historii rodziny nie poprzestawaj na łatwych odpowiedziach na pozornie oczywiste pytania.
ĆWICZENIE NA ROZGRZEWKĘ:
1. Pomyśl o swojej Rodzinie. O tej Rodzinie którą znasz, o tej o której tylko słyszałaś/eś, o Tej którą oglądałaś/eś na zdjęciach, obrazach, masz po niej pamiątki. Jaka to jest Rodzina? Jaką ma energię? Jakimi 5 przymiotnikami opisałabyś/opisałbyś tą Rodzinę?�
2. Co czujesz będąc Członkiem/Członkinią takiej Rodziny? �
3. Jaką rolę w niej odgrywasz? Nadaj tej roli nazwę.�
4. Po co zostałaś powołana/y do bycia w tej Rodzinie? Jakie jest Twoje zadanie?�
5. Spróbuj odczytać i zapisać *mity i **ostrzeżenia Twojej Rodziny w obrębie następujących tematów: świat, relacje, mężczyźni, kobiety, zawód, praca/kariera, wiek, pieniądze, szczęście, dzieci, inne (to co przyszło Ci do głowy jako ważne).�
(*mit= opowieść pozytywna, wzmacniająca, nadająca Osobie która zna mit/należy do Rodziny której mit jest częścią szczególną rangę, umiejętności, przewagę; **ostrzeżenie = przekaz dotyczący zachowania/ludzi/świata który w zamyśle pomaga ustrzec/ominąć niebezpieczeństwo.
Zarówno z mitem jak i z ostrzeżeniem związana jest pewna cena, którą trzeba zapłacić za Wiedzę, np. samotność, nieufność, akceptacja swojego losu, pogarda etc.)
ĆWICZENIE ZE ZROZUMIENIEM:
A teraz popatrz na udzielone odpowiedzi i zadaj jeszcze raz pytanie o swoją rolę i zadanie w tej właśnie Rodzinie. Prawdopodobnie pierwsze odpowiedzi były powiązane z nieświadomym poczuciem bezradności, uwiązania: jestem czarną owcą, buntownikiem, ratownikiem, spełnieniem marzeń. Jestem tutaj po to, aby utrudniać, ratować, ukrywać, dawać radość. Czyli zaspokajać oczekiwania mojej Rodziny wynikające z ich poczucia komfortu, które w niewielkim stopniu odpowiada za przekraczanie progów pokoleniowych i zmianę.
Tak? Czy naprawdę o to chodzi w Twojej roli i zadaniu, jeśli przyjmiesz założenie, że TA ROLA I TO ZADANIE POZWALAJĄ UZDROWIĆ RANY RODU I PÓJŚĆ DO PRZODU?
Kiedy przyjmiemy takie stanowisko, szybko okaże się, że Twoja rola jako Uzdrowiciela i Twoje zadanie mają zupełnie inny wydźwięk: odkrycia, wybaczenia, nauczenia, przekazania, zaprzestania, rozpoczęcia, przekroczenia.
Im trudniejszą masz historię tym prawdopodobnie większe i poważniejsze zadanie przed Tobą stoi. Zniecierpliwieni Przodkowie przebierają z nogi na nogę patrząc co się wydarzy. I czy tym razem się uda?
Bo przecież, tak!!! Twoja rola już pojawiła się w systemie. Wcześniej. Tylko coś nie wyszło: zadanie nie zostało dopełnione, a Spadkobiercą/Spadkobierczynią zostałeś/aś właśnie Ty. CIEKAWE CZY WIESZ KTO BYŁ TWOIM POPRZEDNIKIEM I JAKI MASZ DO TEJ OSOBY STOSUNEK? CO O NIEJ MYŚLISZ? CO CHCIAŁBYŚ/CHCIAŁABYŚ JEJ POWIEDZIEĆ? LUB NA JAKIE PYTANIA USŁYSZEĆ ODPOWIEDZI?
ĆWICZENIE NA UŁATWIENIE:
1. Popatrz jeszcze raz na historię swojej Rodziny. Z którą częścią Rodziny utożsamiasz się? Często tak bywa, że wybieramy jedną gałąź Rodziny (na przykład ze strony Matki) a pomijamy drugą. Mówimy wskazując palcem na część Rodu; „to ja”, odwracamy się od drugiej części i mówimy „nie jestem z nich”. JAKA JEST TA CZĘŚĆ RODZINY, Z KTÓRĄ SIĘ NIE UTOŻSAMIASZ? W jaki sposób energia tej części Rodziny mogłaby Ci się przydać w Twojej obecnej sytuacji? Co zmienia włączenie perspektywy tych Przodków do Twoich rozważań? Postaraj się nie oceniać, nie powtarzać opinii lub krytyki na temat tej części Rodu. Popatrz na nich jak zaciekawiony Gość lub Obserwator. CO WIDZISZ?
2. Przywołaj na chwilę rolę i zadanie, które nałożył na Ciebie system (z ćwiczenia na Rozgrzewkę). Jeśli uznamy, że Ty stoisz na jednym biegunie, to kto w Rodzinie stoi na drugim? Kto jest Twoim przeciwieństwem, w dobrym lub złym znaczeniu tego słowa (ach ta względność). SPRÓBUJ NA CHWILĘ WEJŚĆ W BUTY TEJ OSOBY. Jaka ona jest? Co widzi? Co czuje? Jak jej perspektywa może Ci się przydać w Twoim życiu?
3. A CO GDYBYŚ POPATRZYŁ/A NA SIEBIE I NA TĄ OSOBĘ JAK NA AWERS I REWERS TEJ SAMEJ MONETY? CO BY WYNIKŁO Z POŁĄCZENIA WASZYCH ENERGII?
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu, ktoś z Was nabrał ochoty na wykonanie ćwiczeń. Serdecznie zachęcam, zwłaszcza jeśli zbliżający się czas świąt jest dla Was trudny, ze względu na spotkania z Rodziną.
Kto wie? Może tym razem będzie inaczej?
Nawet jeśli nic innego się nie zmieni, zawsze macie ciekawy temat: historię Rodziny i Przodków. Oglądanie starych zdjęć i wspominanie.
Kiedy ostatni raz robiliście to RAZEM?
Tekst: Magda Skomro
Obraz: John Philip Falter (American, 1910–1982), Family Portrait on the Fourth, 1952. Oil on Canvas