Kiedy przeglądałam sobie od niechcenia sztuczną biżuterię “by wiadomo kto jeśli to są żuki” mój Mąż zapytał mnie dobrotliwie ile to ja mam niby lat, sugerując że regres jak nic sięgnął przedszkola. Odpowiedziałam z uśmiechem, że dokładnie tyle ile on kiedy upiera się aby trzymać model samochodu Audi RS6 Avant na stole w salonie; tymże stole przy którym jemy posiłki i przyjmujemy gości na kawie.
Jerzy stwierdził, że model jest ważny ze względu na pomoc w manifestacji sukcesu. Odparłam, że ja też manifestuję a sięgam wysoko! O bardzo wysoko, bo to Coco Chanel mawiała, iż najpiękniejsza jest sztuczna biżuteria. Ostatecznie ja nie kupiłam kolejnych żuków a Jerzy przeniósł samochód do sypialni i teraz obydwoje patrzymy na niego leżąc w łóżku. Na szczęście powyżej wisi kopia obrazu Edwarda Hoppera “Pokoje nad morzem” więc ja głównie patrzę na to morze, w jego intensywnym błękicie epicko zestawionym z chłodem pokoju i czerwienią kanapy.
Nasze wewnętrzne dzieci mają się dobrze. Natomiast naszła mnie dzisiaj myśl jak się mają nasi wewnętrzni rodzice? Czy są bardziej krytykujący czy wspierający i czy potrafimy ich namówić aby pozajmowali się nami zamiast dla przykładu wszystkimi innymi dookoła? Czy mówią do nas życzliwie z nutką edukacji i starają wspierać czy też wyzywają od najgorszych i nie mają dla nas cienia litości. I czy mimo naszych wszystkich osobistych historii możemy mieć przynajmniej w środku, za podszeptem analizy transakcyjnej Fajne Mamy i Super Tatków, dla wesołych i roześmianych Dzieci i wyluzowanych Dorosłych? Jak się domyślacie, odpowiedź wcale nie jest prosta, jednak w wielu przypadkach – tu zawieje optymizmem! – możemy takich mieć. Tylko żeby to się udało czasami mija wiele lat w znoju i w cierpieniu, bo przyzwyczajenia i nawyki dzieciństwa wypalają na naszym sercu piętno Bycia Gorszym, Bycia Głupszą, Tego co Musi Wszystko Wytrzymać oraz Tej co się Poświęci. No i niestety musimy przeżyć żałobę po tych Rodzicach co Byli, i że Byli lub Są tacy Jacy są i inni naprawdę nie będą. I wtedy już prawie z górki. Buźka.

