NIEDZIELNE POPOŁUDNIE I SENS ŻYCIA
Tegoroczna majówka z każdym dniem rozleniwia mnie coraz bardziej. A może wchodzę coraz głębiej w kolejne warstwy zmęczenia, które powoli ze mnie wychodzi. Czytam książki. Analizuję karty na maj, robię rozkłady. Jednak jeszcze niczego nie nagrywam, nie opisuję, wszystko pozostawiam w stanie zawieszenia dokładnie takiego jakim jest niedzielne wczesne popołudnie. Cień słońca otula salon w […]
NIEDZIELNE POPOŁUDNIE I SENS ŻYCIA Czytaj więcej »










